Szklane schody, balustrady i drzwi – jak ciekawie wykorzystać szkło urządzając dom?

Przeszklenia w ostatnich latach stają się coraz modniejsze i już niemal wszyscy pragniemy mieć w swoich domach jak najwięcej szkła. Niemalże standardem stały się jeszcze do niedawna niewidziane okna narożne przy antresolach, a ogrody zimowe nie są już tylko niespotykanym dziwactwem. Szkło ma unikalne właściwości odnośnie swojej współpracy ze światłem, dzięki czemu można dzięki niemu stworzyć naprawdę interesujące kompozycje.


Szklane drzwi
Drzwi ze szkła nie są już dzisiaj żadną nowością. Pozwalają wpuszczać do domu więcej światła i do tego prezentują się bardzo okazale. Drzwi zewnętrzne ze szkła w naturalny sposób rozjaśniają sień, a drzwi wewnętrzne pozwalają na doświetlenie miejsc położonych głębiej, zwłaszcza korytarzy. Zazwyczaj stosuje się różnego rodzaju mleczne, kolorowe lub obdarzone fakturą wersje szkła, by nie było ono całkiem przezroczyste. Ciekawym pomysłem jest tez stosowanie luster weneckich, dzięki którym można zobaczyć, co dzieje się na zewnątrz pozostając niezauważonym.

 

Szkło przy schodach
Wszelkiego rodzaju szklane schody i balustrady (jak np.: na https://www.qubaglass.pl/) to pomysły upowszechniające się dopiero w ostatnich latach. Do tej pory blokadą była tutaj przede wszystkim cena. Dzisiaj na szczęście coraz częściej możemy skierować się w stronę funkcjonalności i estetyki.
Schody są w sposób naturalny miejscem zazwyczaj słabo doświetlonym i nierzadko pozbawionym okien. Zastosowanie w nich elementów szklanych sprawia, że gdziekolwiek światło nie dotarłoby do nich, zostanie ono rozproszone i przekazane na całą ich długość. W ten sposób można tworzyć jaśniejsze przestrzenie, jeśli zastosuje się szkło przezroczyste i kryształy lub kreować przestrzenie kolorowe, jeśli wykorzystywane szkło będzie barwione.

 

Szklane murki
Z Zachodu, a konkretnie z Francji, przybywa do nas też inna moda. Polega ona na łączeniu pomieszczeń i jest to trend, który istniał już w czasach popularnego łączenia sypialni z łazienką. Moda na bezpośrednie połączenie pokoi jednak się nie przyjęła i wiele osób rozdzielało nawet toaletę i łazienkę. Żeby jednak nie odbierać sobie poczucia wielkiej przestrzeni, decydowano się często na stosowanie szklanych ścianek działowych, które szybko upowszechniły się także w innych częściach domu. Skala ich przezroczystości zależy zwykle od tego, jak różne są funkcje, które muszą wydzielać oraz od tego, czy zaproponują światłu jakiś nowy kolor.